[TŁUMACZENIE] 黄子韬 (Z.TAO) – 来得及 (Still in Time)

Heyy, chciałam zdążyć przed północą, ale oczywiście mi się nie udało, bo w tym momencie wybiła godzina 00:00 (dla wyjaśnienia, wstęp piszę zawsze na końcu notki, więc no, prawie zdążyłam). Ale spokojnie, mamy czas, bo na blogu północ jest o drugiej, o czym chyba już kiedyś wspominałam. No ale nieważne. Ostatnio wstawiałam dość sporo wpisów nawiązujących do tematyki czasu, więc dzisiaj stwierdziłam, że nie będę odbiegać od schematu i wstawię tłumaczenie piosenki, którą miałam wstawić już dawno temu i która również jest o czasie. Funny fact: zwykle do chińskich piosenek znam angielską wersję tytułu i coraz częściej też chińską, ale nie zawsze. Do tej notki musiałam znaleźć w google tytuł angielski piosenki, bo w mojej głowie funkcjonuje tylko chiński i nie byłam w stanie przypomnieć sobie ang ^^” No nic, ale skoro już znalazłam, to zapraszam do zapoznania się z piosenką i tekstem, który przynajmniej mnie naprawdę przypadł do gustu :)

Piosenka

Piosenka spodobała mi się właściwie od pierwszego przesłuchania, co jest dość rzadkie, tym bardziej, że po tysięcznym przesłuchaniu, nadal mi się podoba. Jest to utworek dość rytmiczny, wpadający w ucho, nie wesoły, ale raczej bardziej pozytywny niż smutny. Właściwie na początku mam wrażenie, że słychać w niej coś jakby wyrzut i niedowierzanie, co jest raczej negatywne, ale kiedy zaczyna się refren, wtedy już jest chill i pozytywna energia, za co ode mnie plus. I za „taratatata”, które zdecydowanie wbija się w mózg bardziej niż powinno ;p

Tekst i tłumaczenie

Z.TAO – Still In Time.pdf

Osobiście bardzo podoba mi się ten tekst, właściwie głównie sam refren, ale reszta w sumie też. Ogólnie jest on skierowany do osoby, której się zaufało, a później okazało się, że tak naprawdę nigdy nie była ona szczera. Ale nie jest to użalanie się nad sobą, jak w większości piosenek o nieszczęśliwej miłości. Raczej takie „no, trochę przykro, że dałem się tak wyrolować, ale spokojnie, widocznie tak miało być, nie ma się co martwić, mam jeszcze dużo czasu, by znaleźć nową miłość, by poukładać sobie życie najlepiej jak się da”, przynajmniej taka jest moja interpretacja, oczywiście mogę się mylić, no ale ja tak to rozumiem. Osobiście strasznie podoba mi się fragment, że „co ma się stać i tak się stanie, wszystko dzieje się według najlepszego planu”, co jest prawie że równoznaczne z moją mantrą, którą każdy, kto zna mnie trochę dłużej musiał słyszeć już ze sto tysięcy razy, mianowicie „w końcu musi być dobrze, przeznaczenia nie oszukasz” ;p Jedyne „ale”, jakie mam do tego tekstu, zresztą tak samo jak i do kilku poprzednich to to, że druga zwrotka jest identyczna jak pierwsza, czego nienawidzę, eh… no, ale cóż, widocznie komuś się Wena skończyła po pierwszym refrenie, bywa.

Nic nie szkodzi, droga jest długa
Co ma się stać, i tak się stanie
Wszystko dzieje się według najlepszego planu
Na wszystko jest jeszcze czas

Leave a Reply

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

%d bloggers like this: