…destiny has two ways of crushing us…

Teraz jest odpowiedni moment… // Hey! Say! JUMP – OVER THE TOP (tłumaczenie)

Hi, hey, hello :) Witam Was serdecznie na moim nowym/starym blogu. Nowym, bo właściwie to jest pierwsza notka na nim, ale jednocześnie starym, bo jest to jakby kontynuacja bloga, który pisałam od 2008 do 2014 roku, jednak z pewnych powodów wtedy z niego zrezygnowałam. Ale ostatnio coraz częściej wracała do mnie myśl, że chciałabym coś napisać. O jakiejś piosence, o jakimś tłumaczeniu, teledysku, albo o ostatnio obejrzanej dramie. Nie mam pojęcia, jaka ostatecznie będzie forma tego nowego bloga, bo na pewno nie do końca taka sama jak poprzedniego. Jednak mój główny cel to ponownie nauczyć się systematyczności, tak jak nauczyłam się tego wtedy. W tym momencie rzucam sama sobie wyzwanie, żeby codziennie coś tutaj wstawiać. Cokolwiek, może być krótka notka polecająca Wam jakąś piosenkę, albo tłumaczenie, albo recenzja dramy, albo notka o ostatnio odkrytym zespole, cokolwiek, byle tylko robić to codziennie, bo skoro do codziennej nauki trudno mi się zmusić, to może przynajmniej to się uda. A później przerzuci się to również na naukę. Jest to moje postanowienie dla samej siebie, ale wiadomo, jeśli mnie wesprzecie, jeśli będziecie to czytać i komentować, wtedy na pewno będzie łatwiej, więc mam nadzieję, że mimo wszystko spodobają się Wam moje wpisy. Dzisiaj na dobry początek nowa piosenka japońskiego boybandu, który kiedyś uwielbiałam, ostatnio trochę mniej, ale tą piosenką bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, dlatego też chcę się nią z Wami podzielić :)

Piosenka i teledysk

Niestety online nie byłam w stanie nigdzie znaleźć teledysku, dlatego jest tylko występ, ale jeśli ktoś chce ściągnąć singiel/teledysk, odsyłam ->tutaj<-

Okej, już dawno nie pisałam tego typu notek, ale…

W sumie już od dłuższego czasu nie za bardzo interesowałam się johnnysami, ogólnie jpopem tak naprawdę, tylko od czasu do czasu okazjonalnie sprawdzałam, co tam nowego u moich niegdyś ulubionych zespołów, w tym właśnie Hey! Say! JUMP. Tylko że zwykle trafiałam na jakieś dziecinne piosenki, które tylko upewniały mnie w przekonaniu, ze nie ma się czym interesować. Dopiero teraz, w grudniu z piosenką „Give me love” (którą pewnie też przetłumaczę) i w lutym właśnie z „OVER THE TOP” chłopcom udało się zatrzymać mnie przy sobie na dłużej. Być może szału nie ma, typowa piosenka „johnnysowa”, taneczna, ale jednak bardzo melodyjna, da się w niej też dobrze wysłyszeć głosy wszystkich panów, a nie tylko kilku najpopularniejszych, jak to bywało we wcześniejszych utworach. Może też tylko dlatego, że po wielu piosenkach, które wręcz mnie odrzucały, tej w końcu słucham z przyjemnością, ale naprawdę polecam przynajmniej raz przesłuchać :)

Co do teledysku, to tak jak pisałam wyżej, niestety nie udało mi się go znaleźć w wersji online, ale jeśli chcecie, zawsze możecie klip ściągnąć na dysk i obejrzeć. Ogólnie jest to typ video, który ogląda się tylko po to, żeby „nacieszyć oczy” czy „na glonojada” jak to mówiła kiedyś moja przyjaciółka. Nie ma tam żadnej fabuły, za to panowie naprawdę dobrze wyglądają i naprawdę jest czym nacieszyć oczy. Większość klipu to po prostu układ taneczny, z przerywnikami w postaci zbliżeń na chłopaków w nieco innej scenerii. W sumie na tym występie też dobrze wyglądają, więc też można sobie popatrzeć, ale jedna rzecz, którą ja wolę w teledysku jest, cóż, fryzura Keito, która na występie mi się nie podoba, a w klipie nie mogę oderwać od niego oczu *o* No, ale to mój bias, więc no xD W każdym razie teledysk polecam wszystkim tym, którzy tak jak ja, już stracili wiarę w to, że Hejseje mogą znów wyglądać dobrze i na swój wiek. Mogą! Ale jeśli szukacie w nim jakiejś fabuły, to spokojnie możecie sobie odpuścić, bo nie znajdziecie ;p

Tekst i tłumaczenie

->wersja online<-

->wersja pdf<-

Tłumaczenie udostępniam w dwóch wersjach, i raczej zawsze będę tak robić, jedna, to wersja online na mojej stronie z tłumaczeniami, druga to wersja w pdf, gdyby ktoś chciał sobie ściągnąć na dysk ;) Ogólnie to baaardzo dawno już nie tłumaczyłam niczego z japońskiego, więc mogą być błędy, chociaż starałam się najlepiej jak mogłam, ale jednak muszę sobie sporo przypomnieć z języka.

Jeśli chodzi o treść tekstu to jest to typowy tekst motywujący, mówiący o tym, że nie możemy odkładać marzeń na później, że teraz jest czas, by zacząć je spełniać, że nie możemy się poddawać, że nieważne, ile razy wrócimy na start, w końcu uda nam się przewyższyć siebie i dotrzeć na sam szczyt. Może też dlatego wybrałam tę piosenkę jako pierwsze tłumaczenie na nowym blogu, ponieważ dla mnie to jest kolejny raz, kiedy wracam na start, ale tym razem może naprawdę uda się coś osiągnąć, kiedy w końcu mam jakiś konkretny cel ;)

I jeśli na przykład na nocnym niebie nie ma gwiazd
To dlatego, że nasze życia płoną, dając światło
Wydepcz ścieżkę tam, gdzie nikogo nie było, idź do przodu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post Navigation