…destiny has two ways of crushing us…

bannery

Na tej stronie będę zamieszczać stare/nowe bannery/nagłówki z opisem, dlaczego właśnie takie zdjęcie czy cytat wybrałam, by reprezentował mojego bloga. Bo żadne z nich nie jest bez znaczenia.

Czas: marzec 2017 – 29 kwiecień 2017
Postać: Kishimoto Hayami
Cytat: fragment piosenki „WAKE UP MY SOUL” by Kishimoto Hayami

„進まなきゃ変わらないのに
止まる足動かないlonely
昨日笑ってた自分に
戻りたいのに戻れない”

„Trzeba wciąż brnąć do przodu, inaczej nic się nie zmieni
Bo kiedy się zatrzymam, nie ruszę się już, tak samotna
Tą sobą, która śmiała się jeszcze wczoraj
Chciałabym na powrót się nią stać, lecz nie mogę”

Gdy powiedziałam moim przyjaciółkom, że zrobiłam banner na bloga i że jest on czerwony, choć każdej z nich mówiłam to w innej sytuacji, każda stwierdziła, że chyba zwariowałam już do reszty i trzeba się rozejrzeć za jakimś dobrym lekarzem. Może nawet coś w tym jest… Nie lubię czerwonego, wręcz nie znoszę i zawsze reaguję na ten kolor po prostu jednym wielkim „NIE”, ale tym razem po prostu mi tu pasował. Pasowała mi tutaj Hayamin, którą uwielbiam i która zawsze była obecna na moim blogu i pasowało mi czerwone tło, którego nikt się po mnie nie spodziewał. A ja lubię zaskakiwać ludzi. Cytat pochodzi z piosenki, którą naprawdę lubię i z którą bardzo się utożsamiam. Tym razem odnosi się do tego, że niedawno szperałam po internecie i trafiłam na mojego starego bloga (link w zakładce „archiwum”), zaczęłam czytać stare notki i przeglądać blogi osób, które były mi wtedy bardzo bliskie. Wspominam tamte czasy bardzo dobrze, byłam wtedy naprawdę szczęśliwa i często chciałabym tam wrócić, na nowo stać się tą dziewczyną, którą byłam wtedy, gdy zawierałam te znajomości. Ale wiem, że nie mogę. Zmieniłam się już zbyt bardzo i nawet powrót do starych nawyków nie sprawi, że będę taka fajna jak wtedy. Ale muszę coś robić, muszę iść do przodu, bo inaczej nic się nie zmieni i utknę w miejscu, w którym nie chcę być. Nie wiem, czy ktoś mnie rozumie, ale… po prostu mam nadzieję, że ten blog okaże się dla mnie krokiem w odpowiednim kierunku :)


Czas: 29 kwiecień – 25 lipiec 2017
Postać: Huang Zitao
Cytat: fragment piosenki „Promise” by Huang Zitao

„爱不该爱的人明知道
会很狼狈 会很累
为了你 我心甘情愿呢
也许这应该就是魔法的效应”

„Kochanie kogoś, kogo nie powinienem, dobrze wiem
Że może być trudne i męczące
Przez Ciebie, jestem szczęśliwy, że mogę to zrobić
Może to właśnie jest ta magia”

Czas na zmianę… Właściwie sama nie jestem pewna, dlaczego właśnie na taką. Może dlatego, że po prostu mój bias wydał nową piosenkę i dlatego właśnie ją chciałam wykorzystać na nowym bannerze. A może dlatego, że gdy zobaczyłam tekst tej piosenki, właściwie to ten fragment, to miałam takie „can relate”… Ostatnio sobie uświadomiłam, że chyba się zakochałam, wiecie? Znaczy nie, to chyba za mocne słowo, zauroczyłam? bardziej, po prostu, jak to się teraz mówi, mam crusha na kogoś, co szczerze mówiąc, nigdy wcześniej mi się nie zdarzyło, zawsze byłam bardzo wybredna co do facetów i w pewnym momencie aż sama zaczęłam się zastanawiać, co jest ze mną nie tak *śmiech* No ale cóż, nawet mnie w końcu trafiło, i jest mi z tym dziwnie, zwłaszcza że ten ktoś jest dla mnie kompletnie niedostępny i jedyne, co mogę zrobić, to wstawić na bloga uroczy banner z moim biasem, który uśmiecha się tak pięknie, że jak na niego patrzę to też się uśmiecham :D

 


Czas: 25 lipiec 2017 –
Postać: Hebe Tien
Cytat: fragment piosenki „Insignificance” by Hebe Tien

„原来最暗的天空总有最闪烁的星星
为受过伤的 为犯过错的
为还在活的我和你
原来最大的怀疑总有最渺小的自己”

„Na najciemniejszym niebie gwiazdy błyszczą najjaśniej
Dla zranionych i dla tych, którzy popełnili błąd
Dla tych, którzy jeszcze żyją, mnie i Ciebie
Największe wątpliwości zawsze ogarniają najmniejszą mnie”

Znów czas na zmiany, właściwie sama nie wiem, czemu właśnie taki banner, po prostu tłumaczyłam ostatnio tę piosenkę i jakoś tak uderzył mnie ten tekst, zwłaszcza ten fragment. Kontrasty. Na najciemniejszym niebie najlepiej widać gwiazdy, które błyszczą dla wszystkich, nie tylko dla tych, którzy cierpią, ale i dla tych, którzy popełnili błąd i przez których to inni cierpią, dla wszystkich, którzy jeszcze żyją. Bardzo podoba mi się ten koncept. No a ostatnia linijka, cóż, bardzo się z nią utożsamiam, sama zawsze jestem pełna wątpliwości, nawet jeśli staram się tego nie okazywać, to i tak czasem mnie one przytłaczają. Tak jak w momencie, w którym robiłam ten banner, chyba właśnie dlatego właśnie taki.