…destiny has two ways of crushing us…

Pierwszy w życiu raz samotna czuję się… // Infinite – Still I Miss You (polish cover by Riva)

Heyy! Niestety notka nie taka, jak myślałam, bo planowałam coś dzisiaj potłumaczyć, jako że wtorki mam wolne od zajęć. Ale nagle coś mi wyskoczyło i w efekcie cały dzień nie było mnie w domu, a jak już wróciłam, to kompletnie nie miałam siły na nic, dosłownie na nic. A jeszcze od rana głowa mnie boli, więc kompletnie nie mogę się skupić i błagam pogodę, żeby się ustabilizowała, bo każda jej zmiana mnie zabija. W każdym razie nie udało mi się nic przetłumaczyć, ani zrobić nic innego konstruktywnego, ale obiecałam, że wstawię notkę, więc zaczęłam się zastanawiać nad tym, co mogę napisać i doszłam do wniosku, że w sumie mogę się pochwalić czymś, co ostatnio stworzyłam, mianowicie coverem jednej z moich ulubionych piosenek zespołu Infinite. Z góry proszę o wyrozumiałość, a więcej szczegółów w rozwinięciu.

Na wstępie powiem, że piosenka była nagrywana telefonem, który stał na pianinie, dlatego też instrumental może się wydawać troszeczkę za głośny w porównaniu do wokalu. To tak z uwag technicznych. Poza tym, cóż, jakąś świetną wokalistką nie jestem i doskonale wiem, że robię błędy, nawet wiem jakie, ale mimo to uważam, że wyszedł mi ten cover całkiem przyzwoicie („dobrze” to by było za dużo powiedziane, ale myślę, że „przyzwoicie” to dobre określenie). Jestem zwłaszcza bardzo zadowolona z polskiego tekstu, który napisałam już dłuższy czas temu i od tamtej pory bardzo chciałam to nagrać, ale ciągle czułam, że przecież i tak mi nie wyjdzie, więc nie ma sensu. Ale znajoma (która gra na pianinie w tym nagraniu) powiedziała, żebym po prostu to nagrała, bo inaczej będę do końca życia żałować, że jednak tego nie zrobiłam. Więc to zrobiłam. Mogę Wam powiedzieć tyle, że się starałam, naprawdę się starałam, ale jeszcze długa droga przede mną, zanim będę miała wystarczająco umiejętności i pewności siebie, żeby zaśpiewać coś tak, jakbym naprawdę chciała. Ale jak to mówią, na spełnianie marzeń nigdy nie jest za późno, a zaczyna się zawsze od pierwszego kroku. I to jest właśnie mój pierwszy krok w kierunku dziecięcego marzenia o byciu piosenkarką. Mam nadzieję, że mimo wszystko „coś” Wam się w tym spodoba, choćby nawet niewielki fragment :)

Zagubiona pośród świateł
Miasta, co dziś obce tak
Choć uliczki dobrze znane, boję się
Sama tutaj być

Wiesz, dziś nie wiem dokąd iść
Wiesz, dziś nie mam o czym śnić
I pierwszy w życiu raz samotna czuję się

I o Tobie znowu myślę, chcę
Spytać, jak czujesz się?
Co teraz robisz i jak Ci minął dzisiaj dzień?
Czy już śpisz? Czy też jesteś sam?
Czy też może ktoś jest obok tak jak kiedyś ja?

Znów przed siebie idę, nie wiem gdzie
Patrz, ludzie bawią się
I tak jak wtedy, w ich śmiechu toną moje łzy
W myślach mam, oo, tamten czas
Ty i ja, nic więcej już nie trzeba było nam

Nogi same mnie prowadzą
W miejsca, gdzie już nie ma nas
Poszukuję w nich fragmentów serca, co
Rozsypało się

Wiesz, dziś miałam dobry dzień
Wiesz, dziś uśmiechałam się
I tylko kiedy noc nadchodzi, Ciebie brak

I o Tobie znowu myślę, chcę
Spytać, jak czujesz się?
Co teraz robisz i jak Ci minął dzisiaj dzień?
Czy już śpisz? Czy też jesteś sam?
Czy też może ktoś jest obok tak jak kiedyś ja?

Znów przed siebie idę, nie wiem gdzie
Patrz, ludzie bawią się
I tak jak wtedy, w ich śmiechu toną moje łzy
W myślach mam, oo, tamten czas
Ty i ja, nic więcej już nie trzeba było nam

Któregoś dnia zapomnę Cię
I znajdę szczęście swe
Ale na pewno nie dziś…

Znów przed siebie idę, nie wiem gdzie
Patrz, ludzie bawią się
I tak jak wtedy, w ich śmiechu toną moje łzy
W myślach mam, oo, tamten czas
Ty i ja, nic więcej już nie trzeba było nam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post Navigation