Przegląd dram przeróżnych cz.1

Heeej~~ Nie macie pojęcia, jakie miałam problemy z wstawieniem tej notki, nawet nie napisaniem, po prostu wstawieniem jej, najpierw problemy z internetem, później z wstawianiem mediów, a jak już stwierdziłam, że trudno, najwyżej wrzucę bez obrazków, to wtedy mój komputer stwierdził, że jest mu za gorąco i po prostu się wyłączył i przez parę godzin nie chciał się włączyć, myślałam, że mu coś zrobię, zwłaszcza że nie zdążyłam wydrukować sobie notatek, z których miałam się później uczyć, ugh. No, ale w końcu się włączył i mogę wstawić notkę. Jest to część pierwsza, bo jak wypisałam sobie wszystkie dramy, o których chciałabym Wam parę słów powiedzieć, to wyszło mi ich strasznie dużo, więc wybrałam tylko dziesięć, taka ładna liczba, z każdego kraju coś, z każdego gatunku coś, mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie ;) A część druga niedługo, znaczy pewnie dopiero po sesji, bo teraz będę miała mnóstwo nauki, więc jak będę coś wstawiać, to raczej tłumaczenia, bo powinnam się teraz porządnie skupić na nauce języków. Więc no… Wam życzę miłej lektury, a ja wracam do nauki japońskiego na jutrzejszy test ;p

Descendants of the Sun (KDrama)

Jestem pewna, że osoby, które oglądają koreańskie dramy, przynajmniej słyszały o tym tytule. To jest drama, na którą czekałam od momentu, kiedy została ogłoszona. Opowiada o ekipie medycznej wysłanej w ramach wolontariatu do Uruku, gdzie stacjonuje również jednostka wojskowa, która ma pomóc w zachowaniu pokoju. Drama z jednej strony jest trochę romansem między panią doktor i dowódcą oddziału wojskowego, ale dla mnie przede wszystkim jest to bardzo dobrze przedstawiona historia tak naprawdę o wszystkim. Jest tutaj motyw polityczny, wojskowy, motyw medyczny, pojawia się również motyw katastrofy naturalnej, motyw działalności przestępczej, oczywiście dramaty personalne różnych bohaterów, a także motywy komediowe, które również dodają dramie uroku. Drama jest bardzo dobrze wykonana, bardzo realistycznie, jest bardzo dobrze zbalansowana, jest tyle samo dobrych scen, co złych, tyle samo smutku, co radości, bardzo fajnie przedstawione jest to, że nawet w tak zwanym „trzecim świecie” wciąż można żyć, cieszyć się, ale teraz jak trudno jest pokonać pewne przeszkody, które dla nas są niewyobrażalne, a tam mogą być codziennością. Myślę, że to jest drama, w której każdy znajdzie coś dla siebie, zarówno fani kina akcji, fani romansów, dram medycznych itp… No i myślę, że każdy może z niej wynieść coś wartościowego.


Cambrian Period (CDrama)

To jest drama, w której jestem absolutnie zakochana i polecam ją bardzo bardzo bardzo. Akcja dzieje się na chińskiej wyspie, na której rządzi mafia i policja teoretycznie próbuje coś zrobić, ale jest tak skorumpowana, że średnio to wychodzi. Z powodu śmierci jednego z przywódców mafii, w świecie podziemnym zaczyna się robić trochę chaotycznie, nie pomaga to, iż awans dostał nawiedzony policjant, który chce za wszelką cenę pokonać mafię. W samym środku tego zamieszania pojawia się dziewczyna, która wcześniej była małą znaną aktorką, a teraz przyjechała na wyspę, by uciec od świata shobiznesu. Ogólnie drama jest dla mnie nakręcona świetnie, przedstawienie mafii jest bardzo realistyczne, przynajmniej z tego, co wiemy na temat mafii, bo przygotowywałam prezentację na temat chińskich triad i naczytałam się sporo artykułów itp i naprawdę w tej dramie przedstawione jest to tak samo, jak sobie wyobrażałam, czytając te materiały. Drama nie jest wybielona, ludzie nigdy nie są do końca dobrzy, ale czasem są do końca źli, romans między głównymi bohaterami też nie jest przesadzony, jest dość realistyczny i chociaż naiwność głównej bohaterki na początku irytuje, to później człowiek nawet zaczyna ją lubić. Poza tym wątek poboczny przyjaciela głównego bohatera i policjantki, która co chwilę zamyka go za prostytucję – uwielbiam! Ogólnie drama jest dość dobrze zbalansowana, jest sporo przemocy, trochę romansu, trochę knucia i szemranych iinteresó1), trochę scen komediowych. Wiadomo, zależy, kto co lubi, ale ja tej dramie daję mocne 13/10 i polecam wszystkim.


Boku, Unmei no Hito desu (JDrama)

To jest drama, którą zaczęłam oglądać tylko dla obsady, nie oszukujmy się, Kamenashi Kazuya i Yamashita Tomohisa w jednej dramie again, to trzeba było zobaczyć. A jeszcze słowo „przeznaczenie” w tytule, to już w ogóle must see dla mnie. W każdym razie drama opowiada o bardzo przeciętnym mężczyźnie, który w pracy radzi sobie dobrze, ale w miłości ewidentnie nie ma szczęścia. Któregoś dnia w jego mieszkaniu pojawia się gość, który twierdzi, że jest bogiem, pokazuje mu zdjęcie jakiejś obcej kobiety i oznajmia, iż to jest przeznaczona mu ukochana i że do końca tego roku muszą się pobrać i mieć dziecko, które za trzydzieści lat uratuje świat przed zniszczeniem, da bum! Więc teraz trzeba jakoś zrobić, żeby tą kobietę zdobyć i oczywiście powiedzenie jej przy pierwszym spotkaniu o tym, że jesteśmy sobie przeznaczeni, to raczej nie jest dobry pomysł. Ogólnie bardzo sympatyczna komedyjka romantyczna, może nie jakaś super wybitna, ale naprawdę sympatyczna, jak macie ochotę na coś odmóżdżającego, to polecam, można się pośmiać. A dla osób, które oglądały Nobutę i tak jak ja uwielbiają duet Kame i Yamapiego, to zdecydowanie pozycja obowiązkowa ;p


I Want To Protect You~ One More Time (KDrama)

Jedna z moich ulubionych dram, jakie ostatnio oglądałam. Opowiada o liderze undergroundowego zespołu, któremu nie powodzi się zbyt dobrze. Jednego dnia po pijaku wpada do jeziora i umiera… tylko że wcale nie, następnego dnia budzi się w swoim łóżku i okazuje się, że jest ten sam dzień, jaki był wczoraj. I następnego dnia też, i następnego… Wpada w pętlę czasową, przeżywa cały czas ten sam jeden dzień i nieważne, co w tym czasie zdobędzie, co się wydarzy, następnego poranka wraca do punktu wyjścia., on pamięta, co się wydarzyło, ale nikt inny. Mało tego, dziewczyna, którą kocha, wieczorem tego dnia ma wypadek i umiera, takie jest jej przeznaczenie, za każdym razem więc próbuje oszukać to przeznaczenie, próbuje najróżniejszych sposobów, by jakoś ją uratować. Bardzo fajnie przedstawione jest to, jak bohater uświadamia sobie powoli, co naprawdę się w życiu liczy, jego desperacja, by uratować ukochaną osobę… No i w moim przypadku dużym plusem był dobór głównego aktora, bo wszyscy pewnie tu wiedzą, jak bardzo kocham Myungsoo. No i muzyka, mimo że głównym wątkiem dramy jest wątek romantyczny, to jednak muzyka gra tutaj istotną rolę i jest naprawdę, naprawdę świetna.


My Dear Loser: Monster Romance (Thai Drama)

Moja pierwsza tajska drama, którą obejrzałam i jak na razie ostatnia, ale to wcale nie znaczy, że mi się nie podobała, wręcz przeciwnie. Główny bohater to chłopak, który generalnie nie ma celu w życiu. Po prostu żyje z dnia na dzień, jeździ z przyjaciółmi na motocyklach, bierze udział w nielegalnych wyścigach i ogólnie na tym polega jego życie. Któregoś dnia jednak uderza motocyklem w samochód dziewczyny z bogatej rodziny. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało, ale za szkody trzeba zapłacić, tylko jak? Oczywiście dziewczyna wpada w oko chłopakowi, który zaczyna się wokół niej kręcić i ostatecznie zmienia dla niej całe swoje życie. Drama kręci się wokół tego związku, który oczywiście nie jest prosty, ponieważ cały świat zdaje się być przeciw nim. Mimo to bardzo fajnie się to ogląda, interakcje między bohaterami są naprawdę dobrze wykreowane, jest chemia. Podoba mi się też, że bohaterka nie jest rozpieszczoną księżniczką z bogatej rodziny, tylko żyje na własny rachunek i ogólnie umie o siebie zadbać. No i w fajny sposób przedstawione jest motyw męskiej dumy, gdy człowiek prędzej stoczy się na samo dno niż poprosi kogoś o pomoc. Myślę, że naprawdę warto na tę serię zerknąć.


The Masked Lover(TwDrama)

Motyw tej dramy jest taki, że są bliżniaczki: jedna z to Ping Fan – zwykła studentka architektury, studiująca za granicą, druga to Ping An – szefowa mafii, która ma wielu wrogów. Kiedy Ping An z powodu wypadku samochodowego wpada w śpiączkę, matka ściąga do kraju Ping Fan, która ma zastąpić swoją bliźniaczkę w roli bezlitosnej szefowej mafii. Tylko że siostry jedyne, co mają wspólnego, to wygląd, więc nie tak łatwo będzie oszukać wszystkich dookoła. W międzyczasie policjant, który ma osobistą urazę do Ping An, dołącza pod przykrywką do mafii, by znaleźć dowody na przestępstwa „złej siostry”, nie spodziewając się, że przez przypadek się w niej zakocha, ale raczej nie w niej, tylko on jeszcze o tym nie wie. Generalnie jak teraz myślę o tej dramie, to nie wydaje mi się jakaś super wybitna, ale jak ją oglądałam, to mi się podobała. Ping An jest taką badass, po prostu genialna, moje ulubione odcinki to te, w których się pojawiała. Poza tym wielkie brawa dla Mini Tsai za mistrzowskie zagranie podwójnej roli bliźniaczek. Podobał mi sie też bardzo wątek vice-szefa mafii i ogólnie wątki poboczne były spoko, ale drama jako-taka nierealistyczna, mafia trochę wybielona i generalnie po prostu przyjemna komedia romantyczna, więc jeśli macie ochotę na przyjemną komedię romantyczną, to polecam, jeśli oczekujecie czegoś więcej, to szału nie ma.


Kain to Aberu (JDrama)

To jest drama, o której słyszałam różne opinie, mnie osobiście się bardzo podobała. Historia dwóch braci, starszego, który jest asem w rodzinnej firmie, ma piękną narzeczoną i generalnie wszystko wydaje się mu w życiu układać, no i młodszego, który jest lekkoduchem, niespecjalnie przejmuje się wszystkimi ważnymi rzeczami, które ważne są w biznesie. Historia dotyczy głównie młodszego brata, który w którymś momencie musi zacząć bardziej przejmować się biznesem i spoważnieć, jednocześnie stając się zagrożeniem dla starszego brata. Moim zdaniem fajnie przedstawiona jest tutaj ta zmiana postaci w czasie dramy, widać, że na w ostatnim odcinku Yu jest zupełnie inną osobą niż był na początku. Ogólnie drama biznesowa oraz opierająca się na relacjach rodzinnych. Fajnie przedstawione są też wątki przyjaźni i miłości, ale to jest raczej motyw poboczny. Nie będę Wam spojlerować, ale mnie osobiście zakończenie bardzo zaskoczyło i właściwie właśnie dzięki kilku ostatnim odcinkom, ta drama jest dla mnie jedna z lepszych, jakie widziałam, początek nie był taki porywający, ale później zaczęło się robić ciekawie. A, no i obsada robi swoje, Yamada Ryousuke w roli młodszego brata i Kenta Kiritani w roli starszego – polecam! ;)


Squad 38 (KDrama)

Już wiem, że będzie mi brakowało słów, żeby opisać tę dramę, ale generalnie jest cudna. Głównym bohaterem jest niemłody już i nieprzystojny pracownik urzędu zajmującego się ściąganiem od ludzi podatków (nie jestem pewna, jak to się fachowo nazywa), jest dość naiwny, więc któregoś dnia dał się naciągnąć oszustowi i stracił wszystkie pieniądze. Tylko że zamiast załamać ręce, znalazł człowieka, który go oszukał i odzyskał to, co jego, a w zamian za to, że nie wyda go w ręce policji, „poprosił”, by ten niekoniecznie legalnymi drogami, pomógł mu doprowadzić do tego, by jego najwięksi dłużnicy, czyt politycy, biznesmeni i inni wielcy tego świata, którzy uważają, że są ponad prawem, spłacili swoje zaległe podatki, które liczyły już dosłownie miliony. Drama przezabawna, cała szajka tzw „con artists” pracuje dla „szczytnego celu”, rolując polityków i innych tak, że aż miło się patrzy, polecam bardzo. Zwłaszcza osobom, które mają ochotę na komedię, niekoniecznie romantyczną ;)


Murphy’s Law of Love (TwDrama)

Drama opowiada o dziewczynie, właściwie już dorosłej kobiecie, której życie opiera się na zasadach prawa Murphy’ego, znaczy nawet jeśli wszystko zapowiada się dobrze, to jeśli jest choć niewielka szansa, że coś może pójść nie tak, to na pewno pójdzie. Pracuje ona w firmie zajmującej się aranżowaniem związków, sama jednak nie ma szczęście w miłości. Do czasu, gdy naprzeciw jej firmy powstaje nowy biznes, zajmujący się organizacją rozwodów, a jej droga coraz częściej zaczyna się krzyżować z drogą właściciela tej właśnie firmy.
Ogólnie po przeczytaniu takiego opisu byłam przekonana, że czeka na mnie przyjemna komedia romantyczna. No bo sami spójrzcie, dziewczyna zajmująca się łączeniem ludzi w pary i generalnie mająca pecha w życiu, no i szef firmy rozwodowej, co innego może z tego wyjść? Z zaskoczeniem jednak odkryłam, że drama zdecydowanie komedią nie jest, oczywiście zdarzają się zabawne wątki, ale to nie jest w niej najważniejsze. Myślę, że drama jest bardzo dojrzała, w bardzo fajny sposób pokazuje rozwój związku osób różniących się sytuacją życiową, przekonaniami i sposobem radzenia sobie z różnymi sytuacjami. W większości dram jest tak, że to cały świat miesza, żeby utrudnić głównej parze życie. W tym przypadku cały świat ich wspiera, ale oni sami muszą nauczyć się żyć ze sobą, pokonać lęki, zaakceptować niedoskonałości, znaleźć pewne kompromisy. Myślę, że drama nie jest mega wciągająca pod względem fabularnym, ale jest na pewno bardzo pouczająca i pokazuje wiele z problemów, które naprawdę pojawiają się w związkach, a nie tylko w dramach.


Strong Women Do Bong Soon (KDrama)

Drama o kobiecie, która jest super silna, i to tak super silna nie w pojęciu realistycznym, tylko w pojęciu siły nadprzyrodzonej. Bo tak na pierwszy rzut oka jest maleńką uroczą istotką, której nikt by nie podejrzewał, że jest w stanie sama unieść cały autobus pełny pasażerów itp. Dziewczyna utrzymuje swoją moc w tajemnicy, jednak przez przypadek dowiaduje się o niej CEO znanej firmy informatycznej i zatrudnia ją jako swojego ochroniarza. Drama ogólnie ma dwa główne wątki, jednym jest wątek kryminalny, polegający na tym, iż dziewczyny z okolicy, w której mieszka główna bohaterka, są porywane i trzeba powstrzymać sprawcę, drugi to wątek romantyczny między Do Bong Soon i CEO Minhyukiem, który jest absolutnym ideałem faceta i myślę, że każda kobieta mogłaby obejrzeć tę dramę tylko dla niego. Ale myślę, że nie tylko dla niego warto, główna bohaterka jest też naprawdę super, no i jeszcze mamy Ji Soo w roli policjanta, który rozwiązuje sprawę porwań i bardzo martwi się o swoją przyjaciółkę Do Bong Soon, która jest przecież słabą i bezbronną kobietką. W ogóle pijane sceny CEO Minhyuk x policjant, to jest po prostu złoto i diamenty, musicie to zobaczyć, naprawdę musicie ;p

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: